Ruch drogowy i bezpieczeństwo
Czasem patrząc na drogę ma się wrażenie, że niektórzy kierowcy nie mają pojęcia o tym jak jadą i gdzie chcą jechać. Czasem jest to wina sposobu szkolenia kandydatów na kierowców. Kierowcy zawodowi być może stwarzają potencjalnie mniej przypadkowych i nieprzewidzianych sytuacji kolizyjnych. W tej grupie kierowców zjawisko racjonalnego łamania przepisów to znaczy postępowanie celowe i pozornie bezpieczne wbrew zapisom prawa o ruchu drogowym. Wyraźnie jadący kierowca to taki, którego każdy zamiar na drodze jest czytelny. Swoim zachowaniem określa dalsze poczynania, mimo, że manewru nie sygnalizuje. Stawarz on potencjalnie mniejsze zagrożenie bezpieczeństwa ruchu od kierowcy, który manewry na drodze wykonuje nerwowo, późno je sygnalizuje. Praktyka i staż za kierowcą wyrabia u kierowców doświadczenie i wiele innych pożądanych cech. Taka cecha związana jest jednak z czasem. Kierowcy, którzy okresowo nie uzupełniają swojej wiedzy z zakresu przepisów ruchu, najczęściej po kilku latach zaczynają jeździć na wyczucie. Zdarza się i tak, że kierowcy zawodowi zdający powtórnie egzamin na prawo jazdy nie pamiętają podstawowych przepisów prawa o ruchu drogowym i niektórych znaków drogowych. Pomimo tego, że naukowcy wykonują badania bezpieczeństwa jazdy, zwłaszcza ochrony pasażerów pojazdów przed skutkami zdarzeń. Nie skonstruowano takiego samochodu, który zapewniłby stuprocentowego bezpieczeństwa przy każdej prędkości jazdy i przy każdego rodzaju wypadku.
Jeździ się jednak coraz bezpieczniej. Tematyka odpowiedzialności kierujących za bezpieczną jazdę, chociaż często pojawia się w środkach masowego przekazu, nie zdobyła należnego jej miejsca wśród zmotoryzowanych użytkowników dróg. Zakres odpowiedzialności człowieka zależny jest od jego funkcji w społeczeństwie oraz od dostępności środków o charakterze represyjnym. Siadając za kierownicą pojazdu nie można zakładać, że doprowadzi się do kolizji czy wypadku. Jazdę należy rozpocząć w przekonaniu, że szczęśliwie dojedzie się do celu. Takie założenie powinno być poparte wewnętrzną dyscypliną kierującego, który nie pozwoli sobie na brawurę na ulicy. Kierowca musi zdawać sobie sprawę, że w jego rękach leży los wiezionych pasażerów, omijanych, wymijanych, wyprzedzanych i pieszych uczestników ruchu drogowego. Kierowca niezależnie od statusu drogowego powinien wiedzieć co chce i co ma robić na drodze. Nie może swoją jazdą doprowadzić do sytuacji przez niego nierozwiązalnych, gdyż w taki sposób traci kontakt z toczącym się wokół niego ruchem drogowym. Brak wprawy w prowadzeniu samochodu i docelowego obycia z ruchem może zastąpić większą koncentracją zmniejszeniem prędkości jazdy, pozwalającymi nie tyle na przewidywanie co dostrzeganie niebezpieczeństwa i odpowiednio wczesną reakcję. Są znane takie przypadki, że drastyczne niedostosowanie się do obowiązującego porządku prawnego ratuje ludzkie życie czy też zdrowie. Najważniejsze jest myślenie, przewidywanie, prawo o ruchu drogowym pozostawia wyłącznie kierowcom. Bezpieczna jazda samochodem to obowiązek każdego kierowcy.